CLICK HERE FOR BLOGGER TEMPLATES AND MYSPACE LAYOUTS

poniedziałek, 2 listopada 2009

Koszyk cen [ceny żywności styczeń-luty 2009]

Dzisiejsza notka poświęcona będzie cenom żywności we Francji. Wcześniej, będąc w Polsce, nie zwracałam zbytniej uwagi na to, że konkretny produkt, w zależności od sklepu, kosztuje o kilka groszy więcej czy mniej. We Francji jednak zaczęłam się pilnować, gdyż zbyt wiele euro przeciekało mi przez palce, a budżet miałam naprawdę skromny.
Pewnego więc dnia wzięłam kajecik, ołóweczek i ...odwiedziłam osobiście kilka znanych mi sklepów (SHOPI, Intermarché, Leader-Price, Lidl, Ed i Monoprix) i spisałam ceny pewnych często przeze mnie kupowanych produktów. Następnie dokonałam porównania, w którym najważniejszym kryterium była CENA*.
Przy okazji wyszło, że:
  • każdy ze sklepów specjalizuje się w konkretnych dziedzinach, [np. dobre i w miarę świeże owoce oraz warzywa kupimy w Intermarché, szeroki wybór tanich mięs mamy w Edzie, a z kolei w Monoprix są najlepsze wina]
  • najtańszy produkt we francuskim supermarkecie może spokojnie konkurować jakością z produktami sprzedawanymi w Polsce.
  • Mięso i ryby są potwornie drogie!
  • Stosunek złotego do euro był wówczas jak 4:1, natomiast ceny „odczuwane” były jak 2:1. Przykład?
Weźmy taki bilet jednorazowy – 1,30 e.
W przeliczeniu na złotówki cena tego biletu wynosi ok.5 zł.
Jednakowoż w Warszawie bilet normalny kosztuje obecnie 2,80, a w Krakowie 2,50.
Czyli stosunek mamy mniej więcej jak 4:1:2


A zatem, w skład podstawowego koszyka dóbr* weszły: 1 bagietka, pomidory (1 kg), 1 butelka wody, 1 paczka makaronu, 1 słoik pasty czekoladowej, papier toaletowy (12 rolek).
Co do pozostałych wybranych produktów*, zawęziłam porównanie do 4 sklepów: SHOPI, Leader-Price, Lidl oraz Intermarché (gdyż do 3 pierwszych miałam najbliżej pieszo).


*Tabelki są niestety niekompletne, bo miewali czasem une rupture du stock :P.

6 komentarze:

Dorota pisze...

Cześć:)
natrafiłam na twój blog w poszukiwaniu info o Montpellier. Czy mogłabyś napisać coś o załatwianiu dofinansowania CAF do akademika? :)

ath pisze...

sure ;] wygląda to z grubsza tak, można sprawę załatwić przynajmniej w 3 miejscach:
1) na stronie www.caf.fr w dziale "etudiants" i tam wypełnić formularz on-line
2) pójść osobiście do CAFu i tam wypełnić formularz + złożyć dokumenty*
3) poprosić w sekretariacie akademika o formularz + złożyć dokumenty*

Dokumenty potrzebne to:
- ksero dowodu osobistego lub/i paszportu
- ksero karty EKUZ [tak, obu stron, mimo, że jedna strona jest czysta XD...aha, w CAFie nie będą pewnie wiedzieli co to jest, więc należy im to dopisać na tym ksero, lub pójść tam i osobiście wyjaśnić]
- numer RIB [Releve d'Identite Bancaire - kawałek drukowanego papieru na którym są twoje namiary bankowe (numer konta, BIC, IBAN),a który dostajesz wraz z założeniem konta we francuskim banku]
- certificat de scolarite [który to kawałek papierka dostajesz w biurze erasmusowym twojej uczelni gdy wyrabiasz francuską legitymację]
- attestation de residence [do pokazania, chodzi o podanie i potwierdzenie twojego francuskiego adresu zamieszkania]
- zaświadczenie o pobieranym stypendium Erasmus [jeśli nie dostajesz stypendium, to chociaż pisemna deklaracja, że masz/będziesz mieć z czego się utrzymać - może być nawet coś w stylu "na utrzymaniu rodziców" i szacunkowa miesięczna kwota]
- 2 zdjęcia

..i to by było na tyle, o ile dobrze pamiętam..
pozdrawiam serdecznie ;)

Dorota pisze...

dzięki wielkie za informacje:)
czyli generalnie rzecz biorąc, nie da się tego załatwić tu z Polski, ale dopiero po przyjeździe?
to w takim razie pierwsza opłata za akademik jest bez dofinansowania?
i jeszcze jedno- czy konto we francuskim banku jest konieczne? nie może być polskie?
jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam!:)

ath pisze...

Lubię odpowiadać w punktach :D, więc:
1. Nie, nie da się tego załatwić z Polski, ale znowuż we Francji nie trwa to tyle czasu XD...

2. Tak, pierwsza opłata za akademik jest BEZ dofinansowania, ALE od następnej [lub jeszcze następnej, zależy kiedy dostaniesz od CAFu list z twoim numero d'allocataire ] jest odejmowane dofinansowanie za 1 czynsz.
[jeśli to jest jakoś mało zrozumiałe, to oto przykładowy schemacik:
01 styczeń - 100e
02 luty [dostajesz list z CAFu, że dopłacą Ci powiedzmy 40e] - płacisz więc 100e - 40e [za styczeń] - 40e [za luty] = czyli za luty zapłacisz wyjątkowo 20e
03 marzec 100-40 = 60e
04 kwiecień 100-40 = 60e
..itp itd]

3. konto we francuskim banku jest niestety konieczne [ale na dłuższą metę bardzo przydatne - bardziej niż w Polsce w każdym razie]

Dorota pisze...

:) twoja pomoc jest nieoceniona!
dzięki!

ath pisze...

cieszę się :D, po to właśnie założyłam tego bloga ;)